Chcesz coś znaleźć w tym blogu ?

czwartek, 31 stycznia 2013

115. Zaległości...



Jeszcze przed narzutką z poprzedniego posta zrobiłam ubranka na kubki, żeby im w te zimowe dni nie było chłodno i żeby herbatka lub kawusia za szybko nie wystygła :)



I kolejna para skarpetek...

Stopy modelki są mniejsze niż stopy właścicielki i skarpetki wyglądają na ciut za duże

No i jeszcze dwa dni temu miałam taki widok za oknem.... dzisiaj już jest zielono :)))

Skarpetki robione sposobem od góry obydwie na raz.
2 oczka lewe i 2 prawe, które są przerabiane jako warkoczyk, pięta i stopa od spodu gładka.
Druty z żyłką drewniane KP 2,5 mm
Włóczka skarpetkowa z zapasów zrobionych okazyjnie :)


27 komentarzy:

  1. Osłonki na kubki są śliczne! Aż żałuję, że nie umiem robić na drutach :(
    A skarpetki kojarzą mi się z babcią. Kiedy byłam mała robiła mi takie do chodzenia po domu :)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Dawniejsze babcine były trochę grubsze bo nie było takich włóczek. Te są cienkie ale z ciepłej i miłej wełenki, zmieszczą się prawie do każdych bucików ;)

      Usuń
  2. Ubranka na kubki bardzo ładne :) Z reszta skarpetki też :) Mój narzeczony mnie pogania żebym się uczyła , bo on też chce takie skarpetki xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to musisz się nauczyć, to wcale nie takie trudne wbrew pozorom :)

      Usuń
  3. Przesłodkie te kubkowe osłonki, a skarpetek zazdroszczę! Muszę się w końcu nauczyć dziergania takowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naucz się :) jest w necie kilka kursów robienia skarpetek różnymi metodami...

      Usuń
  4. Śliczne to wszystko. :) Wydaje mi się że tomograf lepiej ale trudno przewidzieć co zdecyduje neurolog. Dużo zdrówka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) No właśnie, teraz tylko czekam na wizytę u neurologa...

      Usuń
  5. Ogrzewacze cudowne a skarpetki super!!

    OdpowiedzUsuń
  6. wdzianka dla kubeczków słodziachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ocieplacze na kubki - extra:) skarpetki - bardzo fajne. Mówisz, że robiłaś dwie jednocześnie - one są zszywane? bardzo mnie to intryguje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nie, nie są zszywane. Robiłam na drucie z żyłką na okrągło od razu dwie :)
      Tutaj link wprawdzie do mitenek robionych tą metodą ale będziesz wiedziała o co chodzi mniej więcej :)
      https://docs.google.com/file/d/0B_uyU4i6UuCFMjNlYjllMmYtMTJkMC00M2MyLTgxODYtMWJkZjQzNGYwZjkz/edit?hl=en
      Wiele osób tak robi bo nie trzeba pamiętać ani zapisywać jak się robiło pierwszą skarpetkę, żeby druga była taka sama....

      Usuń
  8. Świetne skarpetki :-) Bardzo mi się podobają :-)
    Ocieplacze na kubki rewelacyjne :-) a kolory cudowne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) robią się następne skarpetki ;)

      Usuń
  9. Przydałyby mi się takie fajne skarpety :))) Ocieplacze superowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cheniu to nic trudnego takie skarpetki jak umiesz dziergać na drutach....

      Usuń
  10. Skarpetki marzą mi się od dawna i na razie jestem na etapie przyswajania wiedzy na temat ich wykonania :) Twoje są świetne! I bardzo podobają mi się osłonki na kubeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka tam ze mnie mistrzyni, dopiero się uczę. ;) Dziękuję. :*

    OdpowiedzUsuń
  12. ubranka na kubki superaśne a skarpwciochy z pewnością bardzo ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale superowe ubranka - w nóżki ciepło w raczkach ciepły kubeczek - bomba !

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne są takie ocieplacze - to jest świetny pomysł na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  15. Te ubranka na kubeczki są urocze. I w pięknej kolorystyce. Skarpetki dziergane zawsze podziwiam - jako coś dla mnie nieosiągalnego na razie. Piękne prace. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. te ubranka na kubki sa boskie...niestety nie mam cierpliwości żeby nauczyć się robić na drutach..

    OdpowiedzUsuń