Szyjogrzej

i beret do kompletu

Beret z Dropsa podpatrzony u Antosi, która zresztą piękne rzeczy robi :)) A szyjogrzej to moja wariacja na podstawie wzoru beretowego.
A teraz UWAGA !! Będzie na ludziu i to dużo zdjęć. Same wołacie o zdjęcia na ludziu, to macie ;))


Włóczka mieszanka z akrylem z odzysku
druty 4,5mm


Wczoraj idąc miastem parokrotnie uchwyciłam spojrzenie kilku osób. Pomyślałam od razu, że mam coś na twarzy, albo tusz mi się rozmazał ;)), itp. Próbowałam przyjrzeć się sobie w szybach wystawowych, ale nic niepokojącego nie zauważyłam. Dopiero po chwili załapałam, że chodzi o ten żółciasty beret ;))
Teraz się zastanawiam czy im się podobał, czy dziwili się, że taka stara, a taka..... żółta ;)))

A teraz dumam jaki sweterek zrobić sobie (już pewne typy mam) z pięknej Mikołajkowej włóczki, którą dostałam jako zupełnie niespodziewankę

Włóczka jest śliczna, mięciusia, milusia, same ochy i achy :))
Dziękuję Mikołajko :)) Ty wiesz, że to Ty ;)
Piękności ;) W taką pogodę jak teraz ludziska uparcie poszukują słoneczka a to Ty je masz na sobie ;) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńi niech wszyscy zżółkną z zazdrości:::::))):))))
OdpowiedzUsuńAluszko, bardzo ładny komplet, bardzo ładnie wykonany, i oczywiście bardzo ładny wzór :))) Kolor także niebanalny i odważny :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Alu, komplecik bardzo wesoły i optymistyczny, wykonany z pełną perfekcją, gratuluję :) Pozdrawiam, Ela.
OdpowiedzUsuńAgnieszko dziękuję, nie pomyślałam o słoneczku ;)
OdpowiedzUsuńAnust no niech zżółkną ;)
BogaczKo tak, odważny, a ja do odważnych nie należę, nie wiem dlaczego go noszę ;))
Elu do perfekcji to mu daleko, ale dziękuję :)))
Alushka...rewelacyjny!! W te szarości przyda się taka odmiana.
OdpowiedzUsuńNo fakt...takie staruszki jak Ty nie powinny się tak jaskrawo ubierać!!!!:))
Ale może to dla bezpieczenstwa na drodze....Juz rozumiem...z daleka taka babina jest widoczna!!!:))
No cos Ty!!! Cudowny kolor!!!
Ja też sie przymierzam do tego bereciku...ale kiedy? Pewnie na wiosnę zdążę!! Spes
Aluś - musimy się kiedyś spiknąć i razem pójść na spacer - ja w czerwonym, Ty w żółtym:) Aaaale byłby widok:)))
OdpowiedzUsuńA wyglądasz super i nie marudź - nikt marudzenia słuchał nie będzie:)
Ci wszyscy ludzie, którzy na Ciebie patrzyli zapewne zazdrościli Ci takiego fajnego żółtego kompletu :)
OdpowiedzUsuńKomplecik fajowy lubię taki optymistyczne kolory na zimę, a first clasc to rzeczywiście milusia włóczka mam z niej sweterek
OdpowiedzUsuńPiekny ten komplecik, berecik strasznie mo sie podoba, wariacja szyjogrzeja rewelacyjna, tylko gdzie rekawiczki do kompletu hę?
OdpowiedzUsuńWszystkim pięknie dziękuję :)))
OdpowiedzUsuńDoro ale by było ;) czerwono,żółto i czarno ;)))
Kiciak no chcę tak myśleć, że zazdrościli ;)
Chmurko dziękuję :) a jak sprawuje sie w noszeniu ten sweterek?
Kasiu rękawiczek nie będzie, za żółto by mi było ;) mam czarne :)))
Piękny komplecik...;-) Na pewno nie jedna Pani patrząc na niego zżółknie (albo zzielenieje, co kto woli) z zazdrości...;-)
OdpowiedzUsuńsuper komplet...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitaj, dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem, twój blog przeczytalam od deski do deski i musiałabym przy każdym poście odcisnąć swój ślad w formie komentarza bo tworzysz fantastycznie, szczególnie zachwyciły mnie naszyjniki z materiałowymi kwiatkami, pled z szydełkowych kwadraciaków, podkładki pod kubki, fajnie wyszły Ci również herbaciarki no i te ażury - cudne :) a i jeszcze jedno olśniłaś mnie jak fajnie zblokować robótkę - ja czasami robię firanki i zawsze miałam problem by je ładnie uformować. Na pewno będę do ciebie zaglądać i czerpać inspirację :)
OdpowiedzUsuńWiesz co? to jest przecudny komplet. Przyjemny zolty kolor bardzo pasuje do tego wzoru. Super w nim wygladasz, super!
OdpowiedzUsuńBajeczny komplecik, pięknie go zrobiłaś.
OdpowiedzUsuńkompleciki piekny .sama bym podziwiala ostatnio uwielbiam takie szyjogrzeje.a o telefonik sie niemartw napewno dojdzie zebys nie musiala mamie sie tlumaczyc ze cie ktos oszukal
OdpowiedzUsuńbedzie niespodzianka spokojnie daj czas poczcie tez ma swieta;)