Tę tunikę zrobiłam w maju 2009 roku jak byłam cztery tygodnie w szpitalu rehabilitacyjnym w Torzymiu.



Przód, tył i rękawy robione oddzielnie, wszystkie części wykonane w szpitalu. Zszywałam po powrocie do domu

A tak wygląda oryginał (zdjęcie pochodzi z jakiejś niemieckiej gazetki, ale nie jestem teraz w stanie podać jakiej)

Kolejna trafiona rzecz. Bardzo lubię tę tunikę.
Zrobiona z włóczki Sonata, zużyłam niecałe 5 motków
druty 3mm
Włóczka sprawdzona w robieniu, noszeniu i praniu - jestem zadowolona :)
Piękne są Twoje prace, i z taką precyzją wykonane. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękna przepiękna,zazdroszczę, sama mam na taką ochotę, pozdrawiam :)))
OdpowiedzUsuńNo to ładnie - ile masz jeszcze tych zapasów? Kurka siwa, moje się kończą!:)))
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo fajna! Niestety takiej nie zrobię, bo a - nie umiem, b- mam wrażenie, że na moich biodrach wyglądałaby... a raczej ja w niej jak trzydrzwiowa gdańska...:)
OdpowiedzUsuńAlu, świetna tunika, wyciągaj, wyciągaj i nasycaj moje oczy :) Pozdrawiam, Ela.
OdpowiedzUsuńPiekna, juz kiedys widzialam te tunike...cudna jest.
OdpowiedzUsuńAlushka...no tak....i co ja prawo-lewy szczeniu mam napisac?? Chyba moje biedne serducho z zadrosci padnie.. Cudowne piekności...CUDOWNE!!! wyciągaj resztę.... dręcz nas...czekam na następne cudo z kufra:))
OdpowiedzUsuńDoro zapasy się kończą, jeszcze tylko kilka ;))
OdpowiedzUsuńViolet no ja do wąziutkich też nie należę, raczej okrągła jestem, moja tunika jest krótsza niż w oryginale
Elżbieto, Chmurko dziękuję :)
Elu może coś jeszcze wyciągnę ;) muszę porządki zrobić w szafie to może coś znajdę ;)))
Kasiu dzięki :)
OdpowiedzUsuńSzczeniu toż to same prawe i lewe i tylko kilka kwiatków gdzieniegdzie ;)) dasz radę !!!
alushka, piękna ta tunika-dużo jeszcze masz tych zapasów? :) Pozdrawiam mago
OdpowiedzUsuńPrzepiękna! A wzór kwiatków- miodzio :)
OdpowiedzUsuńŚliczna tunika :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
I oto kolejna świetna reklama Sonaty. Patrząc na Twoją tunikę, już wiem, że nadszedł czas, abym wreszcie zabrała się za moje sonatowe zapasy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
wow ale cudo .super.ladny kolorek dzieki za owiedzenie mojego bloga.napisz do mnie na mail to pogadamy o telefonie dla babci na swiateczny prezencik looluu@vp.pl
OdpowiedzUsuńPierwowzór się nie umywa...
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twój ogromny talent.
Pozdrawiam,
Magda
Widziałam "na żywo" i zapewniam wszystkich jest śliczna i lepiej prezentuje się od "gazetowej" wersji :) pozdrawiam kelwia
OdpowiedzUsuńśliczna! i inspirująca do podjecia własnych prób, Może na razie takich małoformatowych, ale zawsze ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam !